Czasem ciężko coś zaplanować…

Czy zabawa sylwestrowa była udana? Mam nadzieję, że spędziłaś ją wśród ważnych dla Ciebie ludzi, a uśmiech nie schodził Ci z twarzy.

Dziś pierwszy dzień realizacji planów, które spisałaś sobie na kartce z końcem 2019 roku. Ale… No właśnie, ale, nie zawsze wszystko można zaplanować. W połowie 2018 roku miałam sporo planów na siebie, sumiennie je spisywałam by do sylwestra mieć wyznaczone cele na nowy rok, a stary podsumować wyciągając wnioski. Jednak los chciał inaczej.

2019 roku byłeś trudny – dziś mogę to świadomie powiedzieć. Myślę o minionym roku z ulgą, wierząc, że wszystkie złe doświadczenia miały wyższy cel. Czas zweryfikował mój stan zdrowia, kolejne znajomości i priorytety, które trzeba było przeorganizować. I choć wszystko miało wyglądać inaczej, osiągnięcia miały być bardziej spektakularne, a chwile tylko radosne to wyszło jak zawsze…

Podsumowując miniony rok mogę powiedzieć, że dał mi dużo siły i pomimo pokrzyżowanych przez los planów wszystko zakończyło się dobrze. Wyniki histopatologii wyszły ujemne, kręgosłup w końcu zaczął ze mną współpracować, a ręce i nogi przestały drętwieć. Zostali przy mnie szczerzy i niezawodni ludzie ♥ Zawodowo miałam czas na rozwój, stworzenie nowej koncepcji oraz skupienie się na moich podopiecznych z jeszcze większym zaangażowaniem. Nabrałam więcej pokory, nauczyłam się słuchać „wewnętrznego ja” i zrozumiałam jak ważne jest żyć w zgodzie ze sobą.

, jednak jeśli coś nie wyjdzie będę po prostu wdzięczna za to co się udało. A moje założenia? Tak mam ich kilka 😉

  1. Jeść z rodziną przy stole więcej wspólnych posiłków, żyjąc w biegu stale się mijamy
  2. Zwiedzić kolejny kawałek Polski, chcę nieustannie pokazywać Synkowi jak piękny jest nasz kraj
  3. Robić więcej zdjęć, by zatrzymać cudowne chwile na dłużej
  4. Wygospodarować więcej czasu dla siebie, na książki, trening lub po prostu chwilę ciszy
  5. Doprowadzić swój organizm do pełni zdrowia
  6. Czytać książki codziennie, wstyd się przyznać ale wieczny niedoczas sprawia, że mozolnie mi to idzie
  7. Przejść 2-4 szkolenia dla poszerzenia i odświeżenia wiedzy
  8. Nauczyć się czegoś nowego
  9. Ograniczyć korzystanie z social mediów
  10. Przez cały rok nie kupić nowych ciuchów i butów, zaproponowałam mojemu mężczyźnie challenge i o dziwo podjął wyzwanie! Taka zdrowa rywalizacja będzie dobrą motywacją by wytrwać w tym postanowieniu, które wbrew pozorom nie jest łatwe.

Jakie są Twoje założenia, plany i cele? Trzymam mocno kciuki za ich realizację ♥

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *